uzależnienie od narkotyków
11
Mam pacjenta 30-letniego, w gruncie rzeczy fajny facet byłby, gdyby nie ten drobny fakt, że od kilkunastu lat brał przeróżne świństwa, heroinę m.in., dożylnie i doustnie. Dojrzał do tego, żeby spróbować z tego bagna się wyrwać. Skarży się na swoją nerwowość, agresję czasem, cho
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 11 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.