Niechciany bark.. smutny taki..

89
Problem kliniczny

Pacjentka leczona przewlekle z powodu nadciśnienia tętniczego (Tensart HCT) i dyspepsji (Polprazol 40mg, po kilkukrotnych próbach eradykacji H.pylori), zgłosiła się do mnie do POZu w połowie grudnia zeszłego roku. Podawała bóle prawego barku - fizykalnie duża ilość płynu, nadmierne ucieplenie, tkliwość. Odesłana na cito do poradni ortopedycznej, gdzie wielokrotnie nakłuwano staw, upuszczano płyn.. i tyle. Wróciła do mnie w połowie kwietnia - stan miejscowy zbliżony do poprzedniego, ale na przedniej powierzchni barku wyczuwalny twardy, nieregularny naciek. Wysłałam na cito do innego ortopedy - odmówił jakiejkolwiek interwencji i odesłał pacjentkę do chirurga, który z kolei poprosił o konsultację onkologa. Onkolog zażądał w

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 89 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.