numer roku
65
Wczoraj byłam w poradni. Wchodzi babeczka. Pani lat ok 60, ładna, ubrana, grzeczna. Patrzę na skierowanie z POZ a tam "inne schorzenia OUN". No nawet się rodzinnemu nie chciało nic konkretnego napisać ehhh- myślę sobie.
Miłym głosem pani zaczyna opowiadać o dolegliwościach. Ma zawroty głowy i jest świeżo po diagnostyce laryngologicznej, która nic nie wniosła.
Patrzę na babeczkę, słucham i tak jakbym miała deja vu. Już to wszystko gdzieś słyszałam. Pytam ją czy leczyła się juz u neurologa (może gdzieś w szpitalu ją już widziałam? ) "A gdzieeee tam pani doktor, ostatni raz moze 10 lat temu u dr XY" mowi pani.
Ok- myślę- i słucham dalej, ale już wiedziałam skąd ja znam, chociaż nie byłam pewna na 100%.
Lekarz rodzinny wysłał mnie tu po skierowanie na usg doppler- mówi pani, a mni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 65 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.