"Czy wypisać receptę to taki problem ?!"
90
Dzisiaj miałem takie oto zdarzenie. Zepsuło mi ono wieczór i czuję, że muszę się z Wami nim podzielić, w ramach takiego konsyliowego katharsis.
Pięć po szóstej spokojnie wychodziłem do domu, po pracy w przychodni, gdy nagle usłyszałem takiż okrzyk za moimi plecami. Odwróciłem się - i to był błąd. Podleciała za chwilę do mnie jakaś kobita i powtórzyła jeszcze raz:
-Czy wypisać receptę to taki problem?!
Nie wiedziałem, o co chodzi, a kobita zaczęła dalej trajkotać "Trzeba było od razu do pana, zamiast użerać się z tymi w recepcji, to co że świecę się na czerwono, napisała bym oświadczenie". Nadal byłem nieco
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 90 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.