Tupet ludzi
70
Mój pierwszy post, więc się grzecznie kłaniam.
Muszę się podzielić, co mnie spotkało ostatnio ze strony pacjenta-nie-pacjenta. W piątek przed 22 godziną, kiedy leżę sobie w łóżku i drzemię lewym okiem (18 tydzień ciąży i zazwyczaj o tej godzinie to na drugi bok się przewracam) dzwoni telefon. Obcy numer. Mąż na wojażach, więc sobie myślę dzwoni od kogoś, bo się teflon rozładował. A tu niespodziewajka: siostra męża mojej siostry. Ze szczebiotem w głosie recytuje: moja mała (niemowlak) ma refluks, przyjmowała Debridat i Gastrotus, ale już nie p
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 70 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.