Pogotowie przywiozło rannego, a lotnisko zamknięte. Teraz musi zapłacić za rozciętą kłódkę

10
Mieli dowieźć rannego na przyszpitalne lotnisko, by przekazać go do śmigłowca LPR, ale gdy podjechali pod bramę, zastali ją zamknięt
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 10 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.