Schizofrenia a borelioza
43
Problem kliniczny
Chcę Wam tylko zasygnalizować, byście pamiętali o tej nieszczęsnej boreliozie, której nikt nie lubi. Córka mojej przyjaciółki zachorowała ok. 1,5 roku temu. Rzecz toczyła się poza granicami naszego kraju. Psychiatrzy rozpoznali ostrą psychozę, włączyli leki. Było raz lepiej, raz gorzej. Padło słowo schizofrenia, choć nie do końca obraz kliniczny pasował. Dziewczyna od ponad roku przebywa na oddziale psychiatrycznym - nie wiem dokładnie co to jest, ale tam mieszka i stamtąd uczęszcza na zajęcia szkolne. 2 m-ce temu znów pogorszenie, psychiatra poinformował rodzicó
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 43 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.