Miałam studentów praktykantów...

24
W ubiegłym i tym roku trafili mi sie młodzi ludzie po II roku medycyny "zesłani" na praktyki w gab. lek.rodz. po naukach podstawowych, bez propeudyki interny (ubiegłoroczny był po zajęciach z badania na fantomach i sobie nawzajem). Muszę przyznać, że byłam bardzo przyjemnie nimi zaskoczona. Wiedzę z zakresu nauk podstawowych mieli dużą i byli bardzo
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 24 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.