Napad padaczkowy po udarze niedokrwiennym mózgu

19
Problem kliniczny
Witam, post dotyczy mojej mamy. Półtora roku temu mama przebyła rozległy udar niedokrwienny mózgu (poddana zabiegowi udrożnienia). Po udarze - niedowład połowiczy lewostronny, porażenie n.IX. Po intensywnej rehabilitacji w oddziale i potem ambulatoryjnie mama w dużej części odzyskała sprawność ruchową. Mowa wróciła do prawie - normy, poruszała się samodzielnie, pozostały niewielkie problemy z przełykaniem. Znacznie zmienił się też charakter mamy - z osoby energicznej i pogodnej stała się raczej wycofana, płaczliwa, depresyjna. Przed udarem leczyła się z powodu nadciśnienia tętniczego i choroby niedokrwiennej serca - wg kardiologa była stabilna na lekach. Przyjmowała Polocard, Bisocard i Tritace. Po udarze rozpoznano utrwalone migot
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 19 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.