Praca za granicą? kierunek Czechy?

3
Wczoraj po burzliwej rozmowie z żoną doszliśmy oboje do wniosku, że może spróbujemy szczęścia na emigracji:P Skłoniła nas do tego obecna nasza sytuacja. Oboje jesteśmy lekarzami, ja pracuje w dużym Szpitalu Ortopedycznym o najwyższym poziomie ref., co ma wiele plusów ale i tyle samo minusów np. wszyscy młodzi lekarze mają zablokowane dyżury, co wiąże się z tym że zmuszony jestem chałturzyć po różnych przybytkach (obecnie nigdzie nie dyżuruje). Moja żona obecnie kończy staż podyplomowy w szpitalu miejskim, kilka miesięcy temu obiecano jej tam etat z radiologii, pan prezes roztaczał przed nią wizj
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 3 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.