Problem z laktacją - kolejna odsłona..... długie

31
Witam, prawie 4 tyg temu urodziłam zdrowego synka. Poród przez cc przy rozpoczętej akcji porodowej, waga 3460g, 10pkt Apgar. Oczywiście, jako w pełni świadoma matka, chciałam moje dziecię wykarmić piersią (poprzednich bliźniaczek nie udało mi się). Dziecko przystawione po piersi w 2 godz po cc, miało problemy z chwyceniem brodawki, ale z pomocą położnych się udało. W szpitalu karmiony piersią na żądanie, choć mleka było tyle, co kot napłakał. Synek od urodzenia dość spokojny, nie domagał się bardzo głośno jedzenia, musiałam go wybudzać co 3 godz na jedzenie. Wypisany w 3ciej dobie z masą 3200g, bilirubiną 6,9. W domu na piersi - ciężko było go przystawić, po przystawieniu ssał słabo, prawie nie łykał. Wisiał na piersi prawie cały czas w dzień i w nocy. Więcej jednak spał niż ssał. Dokarmiony 2x mm
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 31 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.