kara śmierci dla osoby chorej na schizofrenię
34
http://wyborcza.pl/1,75477,17067203,W_USA_wykonaja_wyrok_smierci_na_ciezko_chorym_schizofreniku_.html
Podczas procesu Scott Panetti występował na sali sądowej w fioletowym stroju kowboja. Wezwał na świadków ponad 200 osób, w tym m.in. papieża Jana Pawła II, Jezusa Chrystusa i Johna F. Kennedy'ego. Stan Teksas w środę 3 grudnia wykona na nim wyrok śmierci.
Rząd USA współpracuje z Szatanem. Władze Teksasu na polecenie diabła wszczepiają w zęby swoich wrogów elektroniczne czipy. Za ich pomocą podsłuchują ich myśli, by przeszkodzić im w głoszeniu ewangelii. Ostateczną konspiracją jest umieszczanie najbardziej niepokornych głosicieli prawdy w celi śmierci i ich egzekucja. W taki świat wierzy Scott Panetti, chory na schizofrenię paranoidalną mężczyzna, który w 1992 roku zabił swoich teściów na oczach żony i ich dziecka.
Choroba Panettiego została wielokrotnie potwierdzona przez lekarzy specjalistów. Jego niepoczytalności nie chce jednak uznać teksański wymiar sprawiedliwości. Panetti od dwóch dekad siedzi w celi skazany za zabójstwo jak normalny więzień, a w środę 3 grudnia ma zostać zabity przez śmiertelny zastrzyk. Data egzekucji została wyznaczona niespodziewanie, a sąd nie poinformował o niej obrońców mężczyzny. Ci dowiedzieli się od niej zaledwie kilka dni temu... z prasy. To nie pierwsza z zaskakujących decyzji dotyczących procesu, skazania i kary śmierci dla chorego mężczyzny.
Ogolił głowę, założył mundur...
56-letni Panetti cierpi na schizofrenię od ponad 30 lat. Pierwsze objawy choroby pojawiły się jeszcze, kiedy był nastolatkiem. Pierwszy raz trafił do szpitala w 1978 roku, tuż po skończeniu 20. urodzin. Od tamtej pory przez następne kilkanaście lat przynajmniej raz w roku wysyłano go przymusowo do szpitali. W tym czasie jego urojenia skrystalizowały się i przybrały dojrzałą formę.
W 1986 roku Panetti miał halucynacje, w czasie których - jak twierdził - diabeł wszedł do jego domu, a on rzucił się na niego i zabił gołymi rękami. Aby być pewien, że zły duch opuścił jego mieszkanie, umył wszystkie ściany z "krwi". W czasie innego napadu choroby spalił wszystkie swoje meble oraz ubrania w ogrodzie, by - jak to ujął podczas obserwacji psychiatrycznej - dokonać egzorcyzmu. Groził też swojej żonie mieczem, raz bronią palną.
W połowie lat 80. schizofrenię paranoidalną stwierdziła u Panettiego amerykańska armia, uznając, że nie jest zdolny do służby. Z tego samego powodu w 1986 roku administracja ds. ubezpie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 34 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.