Lekarze-kociarze, może coś podpowiecie ?
20
Sluchajcie, problem na marginesie naszych problemów klinicznych, mniejszej wagi, ale jednak. I to na własne życzenie. Wzięłam dziś z garaży błąkające się kocisko straszliwie miauczące, i jak się okazało mega-przytulaste. Pieszczoch kanapowy, właśnie śpi przytulony do mojego mężyka i ani chybi sprzedaje mu jakąś toxoplazmę ;). Wg rela
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 20 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.