Pacjentka z hipochondrią (?)

140
Problem kliniczny
Proszę o pomoc, a raczej o psychiczne wsparcie. Mam pacjentkę, młoda kobieta, ładna i zadbana. Od około roku leczy się u mnie. Przez pierwsze 6 miesięcy nic nie wskazywało na problemy ze współpracą lekarz - pacjent. Zrobiłam rtg panoramiczne, badanie i leczyłam co miałam leczyć. Pacjentka chodziła solidnie, co miesiąc wizyta, wyleczyłam wszystkie zęby, z reguły nie były to "poważne ubytki" bardziej kosmetyczna wymiana starych, nieszczelnych wypełnień. Ze dwie albo trzy caries profudna. Jeden ząbek był do reendo, więc zaleciłam wizytę u specjalisty endodonty, który opracował ząb pod mikroskopem. Ząb 14 został wypełniony b. dobrze (3 kanały). Ale pacjentka wróciła do mnie po ok. 2 tygodniach cały czas twierdząc że boli ją ten ząb. Tłumaczyłam, że pozabiegowo może trochę boleć, że trzeba poczekać, nie ma zmian na rtg, brak dolegliwości na opuk. Prosiła o antybiotyk (?!) ale odmówiłam tw
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 140 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.