Wszystko dla młodych?

1
Gdy byłam dzieckiem i młodą osobą uczono mnie szacunku dla starszych - bo są starsi, doświadczeni i swoje przeżyli. Gdy zaczęłam pracę słyszałam, że "frycowe" trzeba odrobić. Było już wtedy bezrobocie, nawet wśród lekarzy, zaczynałam na wolontariacie, później na bardzo niskiej pensji.Po urodzeniu dzieci - urlop macierzyński wtedy 3-4 miesiące - przeznaczałam prawie całą pensję na niańkę, żeby zachować etat i móc się specjalizować.Rodzinne otrzymałam dokładnie przez 1 miesiąc na starsze dziecko, bo w
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 1 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.