Pacjent w stanie terminalnym- co oznacza minimalna terapia?
76
GeriatriaChoroby wewnętrzneNeurologiaAnestezjologia i intensywna terapiaMedycyna paliatywnaMedycyna ratunkowa
Problem kliniczny
Witam kolegów i koleżanki :)
Mam do pytanie o Wasze zdanie i praktykę postępowania u pacjentów w ciężkim stanie, którzy nie rokują poprawy.
Myślę m.in o pacjentach leczonych w naszym oddziale: po ciężkich udarach, nieprzytomnych, których z konieczności intubujemy żeby udrożnić drogi oddechowe, po jakimś czasie zlecamy tracheostomię, żywionych przez sondę. Leżących, bez kontaktu, z powiększającymi się odleżynami i wpadającymi w kolejne infekcje. Tacy pacjenci leżą u nas czasem tygodniami zanim wreszcie umrą. Piszę "wreszcie", bo sama nie chciałabym takiego "życia".
Zastanawiam się jak powinno się postępować z takim pacjentem żeby nie przedłużać niepotrzebnie jego umierania- my, jak to lekarze, reagujemy na rozmaite odchylenia od normy w ic
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 76 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.