Konsylium24

Zachowanie lekarza

27 grudnia 2009, 22:0345

Witam

0.5 godziny temu zadzwonili do mnie pacjenci , w sprawie swojej  dobrej znajomej , która zadzwoniła do nich 15 minut wcześniej ,żegnając się,mówiąc cześć , już się nie spotkamy.Wiedzeni złym przeczuciem pojechali do pacjentki ( mieszka na kolonii poza wsią).Nie otworzyła drzwi, mimo to udało im się wejść. Znaleźli pacjentkę  z nieco zaburzoną świadomością, obok leżały 4 opakowania Stilnoxu , stała butelka piwa. Niecały rok temu pochowała męża , jest cudzoziemką mieszkającą samotnie w Polsce ( dzieci do

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (45)