List rozsyłany po użytkownikach poczty ONET- SKANDALICZNY
18 sierpnia 2016, 08:3723
Hej,
sprawdzając swoją pocztę odkryłam taki oto mail wysłany przez Barbara Stern
o rewelacyjnym tytule: "Ostrzeżenie: w miejscowym szpitalu lekarze rujnują zdrowie pacjentów "
Jeśli ten e-mail nie wyświetla się poprawnie, skorzystaj z tego łącza:
http://news.2cost1.com/u/gm.php?prm=0THnnDrnPF_394146278_568247_12893
Szanowna Pani,
Mam obowiązek poinformować Panią, że w szpitalu znajdującym się w promieniu 60 km od Pani miejsca zamieszkania doszło do tragicznego wypadku, za który odpowiedzialność ponosi jeden z zatrudnionych w placówce lekarzy.
Z naszego systemu wynika, że korzysta Pani z publicznej opieki zdrowotnej i spełnia obowiązkowe kryteria wieku oraz zamieszkania. Dlatego z uwagi na zagrożenie, w jakim znalazła się Pani i Pani rodzina, automatycznie została Pani włączona do ogólnopolskiej akcji „Bezpieczny Pacjent”, której inicjatorem jest Zygmunt Staszewski.
„To niedorzeczne i oburzające, że absolutnie nikt nie informuje pacjentów o tragediach, jakie mają miejsce za drzwiami szpitali. Media uparcie milczą. Politycy nie bronią skrzywdzonych pacjentów” – denerwuje się pan Zygmunt, aktywny obrońca praw pacjenta i przyjaciel Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere.
W maju zeszłego roku pan Zygmunt zgłosił się do szpitala w Jabłonnej. Lekarze, mimo dobrych wyników badań, wmówili mężczyźnie, że potrzebuje natychmiastowej operacji. Jak się później okazało, lekarze z Jabłonnej namawiali swoich pacjentów na niepotrzebne zabiegi, żeby… wyciągać pieniądze od NFZ i od samych operowanych!
Makabryczna prawda jest taka, że pan Zygmunt i pozostali pacjenci byli w dniu operacji zupełnie zdrowi! Ofiary zepsutych i żądnych pieniędzy lekarzy z Jabłonnej do dziś walczą w sądach o odszkodowania.
Dość obojętności na krzywdy bezkarnie wyrządzane przez lekarzy. Pani też może stać się ich ofiarą. Z winy niedouczonego lekarza może ucierpieć ktoś, kogo Pani kocha.
Proszę, niech Pani zrobi wszystko, żeby temu zapobiec!
Proponuję zacząć od przec
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
