na golasa
25 stycznia 2010, 09:32219
Dziś o pierdołach, choć nie do końca :-) proszę się nie stukać w głowę :-)
Mój mąż zawsze mnie strofował, kiedy zdarzyło mi się chodzić nago przy nim (oczywiście bez dzieci). I to chyba nie była nigdy kwestia wyglądu (na sesję do playboja bym się nie zakwalifikowała, ale chyba nie strasz
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
