'Histology of no proven value' - czy rzeczywiście
67
Chirurgia onkologicznaChoroby wewnętrzneOnkologia klinicznaOnkologia i hematologia dziecięcaDermatologia i wenerologiaPatomorfologiaHematologia
Problem kliniczny
W miniony weekend, w ramach ’waiting list initiative’ odwaliłem jakąś ogromną stertę trywialnych materiałów, głównie biopsji przewodu pokarmowego, które zalegały w laboratorium w ramach zalegania uregulowanego brytyjskimi wytycznymi, co do nakładu pracy patologów (jest pewien oficjalny limit, i to, co ten limit przekracza - zalega, a zakładowy management coś z tym musi zrobić).
Po nader pracowicie spędzonym dniu doszedłem jednak do gorzkiego wniosku, że w gruncie rzeczy większość tych badań histologicznych - a opisałem ich kilkadziesiąt - mogła być uznana za niepotrzebne. Kogoś rozes...ło, poleciał do lekarza, zrobili mu kolonoskopię (przy wątpliwych wskazaniach), w tejże normalna kiszka od środka - bach! - seria biopsji. Każdy, kto ma anemię, której przyczyna nie leży na wierzch
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 67 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.