Pacjent zmarł, lekarza zawiesili...
30 listopada 2008, 21:503
Pogotowie ratunkowe odmówiło przewiezienia go do szpitala, bo miał być pijany. Wkrótce potem mężczyzna zmarł
Dochodziła godz. 8 rano, gdy na klatkę schodową kamienicy przy ul. Zamoyskiego 29 wezwano straż miejską. Mundurowi zastali tam 56-letniego Lechosława L. Mężczyzna był potwornie brudny, uskarżał się na silny ból głowy i nóg, nie mógł wstać. - Można było od niego wyczuć bardzo słaby zapach alkoholu - mówi Agnieszka Kubicka, rzecznik strażników. Na m
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
