Moje frustracje jako psychiatry.
6 grudnia 2021, 12:0321
Robię (jedynie z sympatii dla koleżanki kierowniczki Poradni Terapii Uzależnień) w małym zakresie godzinowym kwalifikacje pacjentów do tejże PTU.
Dzisiaj przyszedł do mnie pacjent. Alkoholik około 40-letni. Pił przez ostatnie kilkanaście lat codziennie piwo, zwykle 6 butelek dziennie. Wiele razy prowadził samochód po alkoholu, z czego dwa razy został na tym przyłapany. Za ostatnim razem wydmuchał prawie 2 promile. Oczywiście prawko stracił na 4 lata. Po tym okresie zgłosił się do Ośrodka Ruchu Drogowego, gdzie pani psycholog powiedziała
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
