Konsylium24

Niedoczynnośc tarczycy - czy koniecznie MUSI byc endokrynolog?

Problem kliniczny
Mamy sporą grupę pacjentów po usunieciu tarczycy, z pełzajacymi niedoczynnosciami w przebiegu haschimoto na przykład. Czy uwazacie ze mając narzedzia takie jak mozliwość zlecenia TSH, fT3, fT4, usg tarczycy - czy oni MUSZĄ byc koniecznie pod opieka endokrynologów? Nie wystarczy POZ do korekty dawki Euthyroxu? Jestem po kolejnej
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (63)