Konsylium24

Kardiologiczne bogi (niedobre)

Problem kliniczny
Kardiolodzy to chyba najbardziej agresywna grupa lekarzy. Ostatnio włączają statyny chyba wszystkim pacjentom lub podnoszą dawki do jakiś niebotycznych - atorwastatyna 80 mg, rosuwastatyna 20 i płaczą że za mało. Czy to ma sens? Wszak chodzi o zmniejszenie ryzyka zdarzen serco
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (100)