Komfort rodziców
20 lipca 2010, 18:2421
2 lata temu umówili się w gabinecie, bo pani pedagog kazala wdrozyc nauczanie indywidualne. Z synem 13 letnim przyszła matka, osoba wygadana, inteligentna, prosta, raczej zadowolona z zycia. Syn okazał się milczkiem, miał bardzo mao do powiedzenia, głównie" bo nie" i tyle. Ma sześcioro rodzeństwa. Niewiele więcej od dziecka się nie dowiedziałam, jeszcze tyle, że lubi g rać w piłkę , nie lubi się uczyć, ma głośne myśli, myśli samobójcze, boi się ludzi, unika szkoły bo śmieją się z niego oraz , ze kocha mamę. Przepisałam mu wtedy leki asentrę i pernazinum, oraz napisałam skierowanie na nauczanie indywidua,ne. Rodzicom powiedzialam że podejrzewam początek psychozy, mu
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
