R55
22 maja 2024, 18:2444
Problem kliniczny
Taki kod nielubiany przez PR i SORowców, podobnie jak niesławny acz przydatny R10.
Z racji tego, że ostatnio namnożyło mi się zgodnie z prawem serii (bo takie istnieje!) takich nagle zasłabniętych osób o przyczynie CHGW, proszę o pomoc w ustaleniu, czym zastąpić taki kod R55.
Przypadek pierwszy- 85 latka, która leczy się u kardiologa na nadciśnienie amlopinem i prestarium, bo od pół roku ma zmniejszoną wydolność wysiłkową, a do POZu przychodzi w wypadku, gdy specjalista każe.
Wstęp: 2 mies temu przyszła do POZ, gdyż kardiolog kazał po skierowanie do pulmonologa. Lekarz skierowaniolog skierowanie na prośbę dał, i na rtg klp też, ale z wynikiem już nie przyszła, tylko prosto do pulmonologa. Po którego konsultacji pozostał w systemie ślad, że J45 (pierwszy raz rozpoznane) i rp na comboterol, którego nigdy wcześniej nie brała.
UWAGA tu zaczynam opis dzisiejszej wizyty: U mnie dziś pacjentka przywieziona przez córkę, bo spadła w nocy z łóżka.
Wywiad dawkowany jest jak szczegóły fabuły w powieści sensacyjnej. Po troszku ujawniają się nowe zaskakujące fakty i następują zwroty akcji.
-Leżałam całą noc. Rano zadzwoniłam po sąsiada, i przyszedł mnie podniósł.
-Zadzwoniła Pani do sąsiada? Czyli wstała Pani?
-Nie, leżałam, miałam komórkę przy sobie, ale dopiero jak się rozedniało, to mogłam zadzwonić, bo wcześni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
