Czy konstrukcja umysłu kobiety wyklucza zrozumienie argumentacji meżczyzny (wynikające z jego odmiennego konstrukcyjnie umysłu) czy problemem jest raczej różnica w poziomie nazwijmy to umysłowego ogarnięcia?
31 października 2024, 23:05269
Just curious. Pytam dla koleżanki.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
