Konsylium24

Proszę pana, jutro wychodzi pan do domu...

- Proszę pana, jutro wychodzi pan do domu. - Ale jak to? Jestem już zdrowy? - Ależ skąd. Zamykamy. I to nie z powodu bankructwa, ale zwyczajnego braku ludzi. Jak mawiał niezapomniany prof. Religa- z samymi łóżkami, to można co najwyżej burdel otworzyć. Co jedynie świadczy, że profesor nigdy
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (78)