Jak wakacje, to wesołe praktykantki.
19 lipca 2025, 12:4883
POZ w obecnym kształcie to nie placówka edukacyjna dola medycznego narybku a uniwersytet życia, którego kolorowym elementem sa wakacyjne praktyki. Do POZ zwalaja się świeżaki po 2 roku, co to jeszcze zyja anatomia i biochemia, a słuchawki w ręku nie miały.
Niby przyjmowanie na praktyki nie jest przymusowe, ale zwykle cios idzie "po znajomosci", może też istnieje jakiś rsy promocyjny...Słowem nikt tego nie chce , a świeżaki pojawiaja sie na te 2 tygodnie, czy ile tam w sezonie wakacyjnym.
Zgłębiają "organizację poz"
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
