recepty, zwolnienia - a rezydentura. Pytanie teoretyczne.
8 grudnia 2010, 19:226
Z zaniepokojeniem czytam o "rewelacjach" jakie szykuje dla nas NFZ w sprawie recept i w zasadzie zdenerwowalo mnie to do tego stopnia, iz jestem gotowa nie podpisywac zadnych umow z NFZ i ZUSem (w ramach protestu oczywiscie) - zreszta w zasadzie nie widze taki
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
