wątek zapachowy
17 stycznia 2011, 18:0843
Spaliłem jaja.Trzy, żeby nie było niedomówień. Włączyłem na wodzie wychodząc do pracy, a wyłączyłem bez wody po przyjściu.Jedno jajo sie ratowało i wyskoczyło na środek kuchni. Ściana dymu. Smród samorodny że głowa boli. Na szczeście mam pare dyżurów... Ale jak wracam, a minął tydzień ,nadal jedzie... Była sprzątająca Angelika, w k
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
