vivat ZUS!
9 lutego 2012, 13:2918
Kilka dni temu miałam wątpliwości co do zwolnienia, zadzwoniłam do ZUS po info, wypisałam zgodnie z uzyskaną informacją. Dziś dowiedziałam się, że źle. Akurat byłam w pobliżu ZUS, wpadłam się dopytać, a tam "przesuwali" mnie z pokoju do pokoju, bo nikt nic nie wie.... W każdym pokoju 2-3 panie, pełen luz, kawka itp.
Przypomniało mi się w związku z tym kilka dowcipów - pasują jak
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
