jak się rozstać...
4 lipca 2012, 11:27186
no właśnie... tzw przyjaciel.... widać jakoś się nie nadaję do tego aby latać wokół faceta, nie mieć wymagań, tolerować bałaganiarstwo, fotel, ciagłe mecze w tv, mało pomocy, małe zarobki...jednym słowem mam dość... dałam sobie pół roku na myślenie i wahania nast
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
