Zwis męski ozdobny ministra Arłukowicza

3
tekst poniższy został odrzucony przez redaktora naczelnego jednego z biuletynów OIL Zwis męski ozdobny ministra Arłukowicza Szef Ministerstwa Zdrowia Bartosz Arłukowicz przedstawił 22 października pięć planowanych przez resort kroków reorganizacji systemu świadczeń zdrowotnych, oraz inne pomysły dotyczące zmian w ochronie zdrowia. Likwidacja centrali NFZ, wzmocnienie roli oddziałów wojewódzkich NFZ, rezygnacja przez NFZ z wyceny leczenia (wraz z rozwiązaniem Agencji Oceny Technologii Medycznych oraz Centrum Monitowania Jakości w Ochronie Zdrowia wydającego szpitalom certyfikaty, a powołanie w ich miejsce nowej agencji oceniającej i wyceniającej leczenie), rejestrowanie się pacjentów tylko na podstawie dowodu osobistego (do czasu wprowadzenia elektronicznych kart ubezpieczenia zdrowotnego), uruchomienie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Owe pięć kroków zwieńczy ustawa opisująca funkcjonowanie systemu. Mają też być inne usprawnienia: oddzielenie działalności naukowej instytutów od leczniczej, poprawa funkcjonowania instytucji konsultantów krajowych i wojewódzkich, utworzenie sieci szpitali strategicznych (z innym systemem kontraktowania leczenia) oraz sieci leczenia raka. Plan Arłukowicza przypomina pomysły małego Kazia, który chce nareperować ciężarówkę: trzeba tylko wymienić koło kierownicy, tłumik, dać bajerancki szybkościomierz, przemalować budę, i nareszcie sobie pojeździmy! A tu – niestety. Niby to wszystko potrzebne, ale istoty sprawy nie poprawia. Bo co z paliwem, silnikiem, gaźnikiem, hamulcem, i pojemnością skrzyni ładunkowej? Zamiast wymiany garnituru, następuje zmiana krawata, czyli „zwisu męskiego ozdobnego”. Do czego prowadzi likwidacja centrali, przekonaliśmy się już za czasów kas chorych, kiedy to najpierw skasowano Krajowy Związek Kas Chorych, a następnie Urząd Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych. Powstał tak ogromny bałagan, że ówczesny minister zdrowia Mariusz Łapiński z łatwością doprowadził do likwidacji kas chorych. Zatem, choć sam pomysł oceniam jako głupi i szkodliwy, jeśli jednak miałby on doprowadzić do procesu odwrotnego, czyli do upadku NFZ i powrotu kas chorych, to popieram go jak najbardziej. Zwłaszcza, gdyby nowe kasy chorych miały działać w zreformowanej postaci, po uwzględnieniu poprawek do ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym, zgłoszonych w projekcie obywatelskim przez zatwierdzony przez marszałka Sejmu 25 października 2002 r. Komitet Inicjatywy Ustawodawczej OZZL i NIL. Rozwiązanie AOTM i CMJ oraz powołanie w to miejsce jakiejś innej agencji t
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 3 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.