dylemat
26 grudnia 2012, 18:2943
Nie wiem czy to problem etyczny czy po prostu życiowy.
Dobry, przyjacielski kolega zaproponował mi, bez żadnych podtekstów, że mnie odwiezie po zebraniu do domu. Podziękowałam, że NIE ma potrze
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
