Konsylium24

Sedacja terminalnie chorych

Problem kliniczny
Temat bardziej niż trudny, zwłaszcza, że dotknął mnie za pośrednictwem mojej Babci - osoby obciążonej zaawansowaną chorobą Alzheimera. W ostatnim czasie trafiła do mojego szpitala z powodu odwodnienia, przypałętało się zapalenie płuc, sepsa. Bez reakcji na antybiotyki. Oddech coraz gorszy, obrzęki coraz większe. O ile do teraz jakoś sobie radziła, tak dziś widzę, że jest tragicznie - walka o każdy oddech, nadwrażliwość na dotyk. Do tego - co chyba najgorsze -
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (25)