Dominika nie żyje. Zapis rozmów z dyspozytorem [WIDEO]
1 marca 2013, 16:30558
Pogotowie nie przyjechało, choć dziecko miało 41,5 stopnia gorączki, dreszcze i wymioty. Kazali matce dzwonić do nocnej i świątecznej pomocy medycznej. Stamtąd lekarz też nie przyjechał. Poradził, by robić okłady
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
