NFZ kontroluje i ostrzega
13
Sylwia Szparkowska
mp.pl
12.03.2013
Pierwszą zakrojoną na szeroką skalę kontrolę tzw. koincydencji zorganizował NFZ w grudniu. Wykrył 600 sytuacji, w których ten sam pacjent był wykazywany w rozliczeniach przez dwie placówki jednocześnie.
To pierwsza tego typu kontrola. NFZ ukarał 200 świadczeniodawców, przyjął tłumaczenia 400 placówek. Nałożone kary nie są wysokie: w sumie to 106 tys. zł i nakaz zwrotu 36 tys. zł za niezasadnie wykazane świadczenia. Kilka spraw skierowano jednak do prokuratury.
- Tym razem byliśmy bardzo liberalni, ale w kolejnych tego typu kontrolach już tak nie będzie - powiedziała prezes NFZ Agnieszka Pachciarz na konferencji prasowej. - Dlatego apeluję: jeśli ktoś wie, że w rozliczeniach do NFZ wykazuje leczenie pacjentów, których u niego nie było, niech za styczeń i luty zrobi korektę, bez żadnych konsekwencji. W kolejnej kontroli nie tylko będziemy nakładać kary, ale w bardziej drastycznych przypadkach wypowiadać kontrakty na leczenie.
Wśród tłumaczeń, które Fundusz akceptował, znalazły się m.in. pomyłki (np. w dacie wizyty w przychodni w czasie, gdy pacjent był w szpitalu, przekazanie wyników badań rodzinie lub skonsultowanie wyników badań, które przyniósł ktoś z rodziny). Przyjęto też tłumaczenie, że w czasie hospitalizacji pacjent na własną rękę poszedł na umówioną wcześniej wizytę do laryngologa w tym samym szpitalu (chociaż NFZ zakłada, że w takich sytuacjach personel powinien pacjentowi pomóc przełożyć zaplanowaną wizytę w przychodni).
Poza tym jednak NFZ jest przekonany, że bardzo wiele spośród przypadków, które wyka
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 13 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.