Kraków: Mama mogłaby żyć...
31 marca 2013, 12:3031
-Gdyby tylko lekarka pogotowia potraktowała nas poważnie - mówi rozgoryczona Zofia Rudlicka z Krakowa, która w środę wezwała do teściowej karetkę. Zespół pogotowia nie zabrał chorej do szpit
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
