Dr Szramik do Arlukowicza-,,Takiego steku bzdur nie czytałem w gazecie od czasu upadku komunizmu"
http://www.medexpress.pl/start/przyjaciel-lekarzy/16806/?utm_source=INIS&utm_medium=email&utm_campaign=Seks+jest+wa%C5%BCny Nasze państwo, jako mentalną spuściznę po siermiężnym komunizmie, przyjęło i z pietyzmem pielęgnuje, sowiecką filozofię w ochronie zdrowia- leczenie to marnowanie „państwowych” pieniędzy, więc trzeba zmarnować jak najmniej, by zostało na „poważne” cele, jak choćby kampania wyborcza. W ostatnim czasie na łamach popularnego dziennika mogliśmy przeczytać list od przyjaciela, zaadresowany do wszystkich lekarzy. Już sama świadomość, że w tych, niedobrych dla polskiej medycyny latach, mamy jeszcze przyjaciela- zadziałała kojąco. Po przeczytaniu pierwszego akapitu zacząłem zastanawiać się, dlaczego przyjaciel zwraca się do nas za pośrednictwem prasy o zasięgu ogólnopolskim, a nie bezpośrednio, lub chociażby na stronach Gazety Lekarskiej. Przyjaciel to przyjaciel- potrafi zrozumieć, doradzić, pomóc- jeśli trzeba. Zawsze jest szczery, życzliwy, bezinteresowny i dyskretny. Jeżeli wymaga tego sytuacja, powie bez ogródek całą prawdę, nawet jeśli jest ona dla nas niewygodna, ale zrobi to taktownie i bez rozgłosu. Właśnie za to go kochamy i cenimy. Lektura dalszej części tekstu wprawiła mnie w zdumienie, bo przyjaciel, pod pretekstem zwracania się do lekarzy, poinformował czytelników, że wszelkie kłopoty, które mają w ochronie zdrowia pacjenci, są spowodowane przez lekarzy, którzy pracują źle i nie pamiętają o etyce. Przyznam, że ciężko było dotrzeć do końca tekstu, gdyż takiego steku bzdur nie czytałem w gazecie od czasu upadku komunizmu. Autor tekstu, z powodzeniem walczący z Ewą Kopacz o miano najgorszego ministra zdrowia w powojennej historii Polski, a szczycący się już obecnie opinią najgorszego ministra w rządzie ( a tutaj też jest duża konkurencja) ogłasza wszem i wobec, że system ochrony zdr
Ten post ma 33 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.