Hołownia: Lekarzu, zmień zawód

132
W pierwszym dniu wypadu w Podkarpackie potykam się na schodach. Noga puchnie, ból, coraz trudniej chodzić. Nazajutrz ruszam po pomoc, szpital nosi imię Jana Pawła II. Kuśtykam na SOR. Pod sufitem plansze: „Twoje zdrowie naszą misją”. Po kwadransie korytarzem nadciąga wści
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 132 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.