Mnożenie wizyt i procedur by jak najwięcej wyciągnąć z NFZ
13 września 2013, 13:0018
Jan przez ponad rok walczył z brodawką na prawym kciuku. Chodził z nią najpierw do lekarza rodzinnego, potem do dermatologa. Ten ją czymś tam wypalał, potem kazał smarować "żrącymi" maściami. Brodawka raz się kurczyła, to znów rosła. No i bolała. W końcu obydwaj lekarze skap
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
