Przyszło nowe – mamy flozyny, czyli glukoretyki

5
Przyszło nowe – mamy flozyny, czyli glukoretyki do leczenia cukrzycy w Polsce Zygmunt Trojanowski Główną obsesją współczesnej diabetologii zwaną glukocentryzmem wciąż pozostaje optymalne leczenie hiperglikemii w cukrzycy typu 2. Jednak konsekwencje i korzyści intensywnej kontroli glikemii w odniesieniu do ryzyka sercowo-naczyniowego w cukrzycy pozostają ambiwalentne. Zadowalające efekty intensywnej kontroli glikemii wykazano w odniesieniu do mikroangiopatii i jej następstw. Z drugiej strony wykazano zwiększone ryzyko zgonu podczas bardzo intensywnego leczenia cukrzycy, szczególnie kiedy z takim leczeniem wchodzimy u pacjentów wysokiego ryzyka naczyniowego z długotrwałą cukrzycą. Stąd konieczność indywidualizacji, czy personalizacji leczenia stosownie do mniej lub bardziej wymagających celów leczniczych. Koszt jaki trzeba płacić za źle sformułowane cele leczenia, to zwiększenie masy ciała, zwiększenie częstości hipoglikemiami i incydentów sercowo-naczyniowych. Z nowymi lekami my diabetolodzy zawsze wiążemy nadzieje na osiąganie adekwatnych dla potrzeb chorego celów leczenia, a mogą być one bardzo wymagające w stopniu zbliżonym do profilu glikemii człowieka zdrowego, a na antypodach, wyrównanie przynajmniej poprawne uwalniające chorego od przykrych objawów chorobowych bez zwiększania ryzyka przyśpieszenia zgonu. Leczenie hiperglikemii za pomocą leków, które blokują wchłanianie glukozy przez nerki przez transporter SGLT2 stanowi oryginalne nowe podejście do leczenia cukrzycy. Inhibitory SGLT2 (sodium-glucose transport proteins) to nowa klasa doustnych leków przeciwcukrzycowych ukierunkowanych na wzrost glukozurii w nerkach przy wykorzystaniu kotransporterów sodowo-glukozowych, które odgrywają podstawową rolę w mechanizmach reabsorpcji glukozy w cewce proksymalnej nerki. Blokując SGLT2, można zmniejszyć reabsorpcję zwrotną glukozy w cewkach nerkowych i zwiększyć wydalanie glukozy z moczem. Z mojego rozeznania wynika, że leki tej klasy są pochodnymi fluoryzyny i silnie blo¬kują SGLT1 i SGLT2 w jelicie, jak i nerkach. Dapagliflozyna i kanagliflozyna, które już weszły do kliniki, należą do selektywnych inhibitorów SGLT2 i zmniejszają stężenie glukozy na czczo oraz po posiłku, odsetek hemoglobiny glikowanej HbA1c, przy czym nie zwiększają zagrożenia hipog
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.