List lekarzy: Dyrektorze, nie boimy się ani Pana, ani prokuratora.
6
Lekarze odpowiadają dyrektorowi szpitali na Parkitce i Tysiącleciu, który zgłosił w prokuraturze, że narażają życie i zdrowie pacjentów.
My, lekarze Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie, protestujący przeciwko fatalnemu zarządzaniu tą placówką, dowiedzieliśmy się z "Gazety", że Pan Dyrektor Jarosław Madowicz złożył do prokuratury doniesienie przeciwko pracownikom. Dokładnie zaś - przeciwko członkom komitetu, który reprezentuje wszystkich 140 protestujących. Dyrektor zawiadomił organa ścigania o narażaniu przez nas pacjentów na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia.
W tym momencie stało się dla nas jasne, że Dyrektor po serii spotkań z nami postanowił jedno: protest należy za wszelką cenę i jak najszybciej zdusić, a stojących na jego czele przykładnie ukarać.
Prężenie muskułów - przy braku innych argumentów - mające zastraszyć przeciwnika to często wykorzystywany sposób w działaniu ludzi niepewnych swej pozycji. Przypomina wydarzenia z przeszłości, również tej niedawnej, kiedy przeciwko zdrowym protestom społecznym uruchamiano machinę oszczerstw, represji prawnych a wreszcie czołgów. To ironia losu, że ludzie obecnie kierujący sejmikiem śląskim, nazywający siebie właścicie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 6 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.