Co gryzie Profesora Wciórkę?
26 lutego 2014, 12:15143
https://www.podyplomie.pl/index.php?id=11127
felieton z Psychiatrii po Dyplomie (II.2014)
Na początku lutego sejmowa Komisja zdrowia zebrała się, by rozpatrzyć "Informację..." rządu o realizacji Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego (NPOZP) w roku 2011. Nie chcę tu biadać nad horrendalnym opóźnieniem tego posiedzenia, które powinno się odbyć na przełomie 2012 i 2013 roku, ani nad zawartością tego zasmucającego dokumentu, jaskrawo ukazującego grę pozorów uprawianą z zapałem godnym lepszej sprawy przez większość tzw. podmiotów zobowiązanych do realizowania ustawowych powinności wobec ochrony zdrowia psychicznego.
Chcę tu tylko zwrócić uwagę na dwa argumenty podniesione w dyskusji przez podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia, tłumaczące zaniechanie realizacji większości zadań zapisanych w NPOZP. W roku 2011, ale, jak wiemy, także w latach 2012 i 2013.
Pierwszy z nich wskazywał na niejednoznaczność opinii środowiska psychiatrycznego w kwestii NPOZP, która sprawia, że do ucha ministra płyną różne trudne do pogodzenia podpowiedzi. A minister (tego już nie powiedział, taka jest moja opinia) zapewne chętniej słucha tych
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
