Konsylium24

Nie mam kulturalnego określenia :)

24 czerwca 2014, 18:0585

Niedawno doświadczyłam poważnej traumy w związku z odbywanym przeze mnie stażem. Zastanawiam się czy mogę coś zrobić, czy sobie odpuścić? W skrócie, ordynatorka oddziału to osoba bardzo niekulturalna, która sprawia wrażenie jakby, przykro pisać, dopiero co wyszła z rynsztoka. Traktowała mnie gorzej niż psa, a jej odzywki na każde moje zapytanie czy komentarz były tak durnowate, że trzęsło mnie ze złości jeszcze przez kilka godzin. W rezultacie zaczęłam patrzeć na to wszystko przez palce i starałam się ignorować jej durne wywody (dodać trzeba, że dla osoby tej wszyscy wokół to osoby niekompetentne lub

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (85)