Zrozumieć kibola
12 listopada 2014, 10:56147
Problem kliniczny
Początkowo chciałem temat umieścić w "lekarze o polityce" z racji warszawskich burd ale myślę, że z polityką to ma mniej wspólnego niż z psychopatologią. Wczoraj wracałem wieczorem z W-wy do Zbyszka-Zdroju i wyprzedziłem żółte seicento z 6(!) bardz
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
