Dodawanie przez odejmowanie
5
Dodawanie przez odejmowanie. Dla MZ.
Liczba lekarzy w Polsce w przeliczeniu na 1000 mieszkańców jest najmniejsza wśród państw UE. Nie kwestionują tego nawet rządzący. Co więcej, wielokrotnie podkreślali oni konieczność zmiany tego stanu rzeczy. Temu miało służyć skrócenie przez minister zdrowia Ewę Kopacz studiów lekarskich o jeden rok. Ten cel przyświecał obecnej pani premier, gdy w swoim expose zapowiadała sfinansowanie rezydentur dla wszystkich lekarzy, którzy wybiorą ten sposób zdobywania specjalizacji.
Deficyt lekarzy jest ważnym powodem utrudnionego dostępu do leczenia i kolejek do świadczeń zdrowotnych. Zwłaszcza w systemie takim, jak nasz, gdzie nie ma żadnych czynników ograniczających nieracjonalne korzystanie z pomocy medycznej. Dobre wykorzystanie lekarzy, ich wiedzy, umiejętności i doświadczenia powinno być zatem priorytetem dla osób zarządzających publiczną służbą zdrowia. Tymczasem w naszym kraju, od pewnego czasu obserwujemy działania, które mogą wprawić w zdumienie: Doświadczonych lekarzy pozbawia się prawa do wykonywania świadczeń, które wykonywali przez lata. Podam kilka przykładów:
Kilkanaście lat temu (i wcześniej) nie było powszechnie obowiązujących zasad szkolenia w zakresie wykonywania badań endoskopowych przewodu pokarmowego. Lekarze uczyli się tych badań w różnych ośrodkach i zdobywali różne zaświadczenia potwierdzające ich
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.